wypadek

Wypadek lub kradzież auta w leasingu

Co stanie się kiedy auto w leasingu ulegnie wypadkowi lub zostanie skradzione? Samochód w leasingu nie jest bowiem naszą własnością, tylko firmy finansującej. Na szczęście postępowanie i likwidacja szkód w przypadku kradzieży, czy wypadku są bardzo podobne jak w przypadku samochodów stanowiących naszą własność, jednak należy pamiętać o kilku istotnych szczegółach.

Komu zgłosić szkodę?

Pierwsze pytanie które nasuwa się na myśl, to jak zgłosić wypadek samochodu w leasingu lub jego kradzież, skoro nie jesteśmy jego właścicielami, a jedynie korzystającymi.

Należy wówczas zadzwonić w pierwszej kolejności do ubezpieczyciela i poinformować go o zdarzeniu, a następnie jesteśmy zobligowani do poinformowania o nim leasingodawcy. Firmy leasingowe zastrzegają bardzo często, że auta powinny być naprawiane bezgotówkowo w serwisach wskazanych przez nie – będących zazwyczaj autoryzowanymi serwisami danych marek. Z jednej strony daje to poczucie, że szkoda zostanie naprawiona w sposób profesjonalny, jednak koszty napraw w tego typu serwisach niejednokrotnie są w stanie zamienić z pozoru małą stłuczkę w bolesną szkodę całkowitą.
W przypadkach, kiedy wartość szkody jest na granicy uznania przez ubezpieczyciela szkody całkowitej warto zweryfikować kosztorys naprawy lub jeśli poczyniliśmy jakieś ulepszenia w przedmiocie leasingu (nowe alufelgi lub opony, system audio, czy instalacja LPG) to zwrócić się z prośbą o podwyższenie wyceny pojazdu.
Dlatego pomimo faktu, że leasingodawca będzie miał piecze nad procesem likwidacji szkody, lepiej osobiście kontrolować cały ten proces, od momentu wyceny rzeczoznawcy, aż po zakończenie naprawy, tak jakby było to nasze własne auto.

Szkoda częściowa, czy całkowita?

Zdarzenia ubezpieczeniowe dzielą się na dwa rodzaje: szkoda częściowa oraz szkoda całkowita.

Szkoda częściowa następuje kiedy wartość naprawy pojazdu jest ekonomicznie opłacalna. W praktyce jeśli koszt naprawy będzie miał być pokryty z AC, to przy szkodzie częściowej nie powinien przekroczyć on 60-80% (zazwyczaj przyjmowane jest 70%) aktualnej rynkowej wartości nieuszkodzonego pojazdu. Natomiast przy ubezpieczeniu OC szkoda częściowa uznawana jest kiedy naprawa jest technicznie możliwa, a jej wartość nie przekracza 100% aktualnej rynkowej wartości nieuszkodzonego auta.
Kiedy wartość naprawy nie przekroczy ustalonego limitu wartości i nastąpi uznanie szkody częściowej, to ubezpieczyciel pokryje koszty naprawy pojazdu.

Jeśli jednak naprawa samochodu nie będzie ekonomicznie opłacalna, lub kiedy auto zostało skradzione, to ubezpieczyciel orzeka nastąpienie szkody całkowitej. Wówczas w przypadku kradzieży ubezpieczyciel wypłaci właścicielowi pojazdu odszkodowanie równe aktualnej rynkowej wartości przedmiotu ubezpieczenia, a jeśli auto uległo wypadkowi, wówczas odszkodowanie równe aktualnej wartości rynkowej zostanie pomniejszona o kwotę wynikającą ze sprzedaży wraku.
Zazwyczaj konsekwencją szkody całkowitej jest zakończenie umowy leasingu, jednak nie zawsze tak musi być, ponieważ leasingobiorca ma prawo do wykupienia „wraku” i naprawienia go we własnym zakresie. Po dokonaniu takiej naprawy część firm leasingowych umożliwia kontynuację umowy leasingu na dotychczasowych warunkach.

Może się też zdarzyć, że odszkodowanie wynikające ze szkody całkowitej będzie przekraczało obecne zobowiązania leasingowe. Nadwyżka ta zazwyczaj zostanie nam zwrócona w gotówce lub pieniądze te traktowane bedą przez firmę leasingową jako opłata wstępna do nowo zawieranej umowy leasingu. Informacje na temat traktowania przez finansującego tak powstałej nadwyżki środków powinny znajdować się w umówie leasingowej lub w ogólnych warunkach umowy leasingu.

Nie bądź gapa, weź ubezpieczenie GAP!

Firmy leasingowe wymagają od leasingobiorców, aby pojazdy wzięte w leasing były ubezpieczone co najmniej w OC+AC. Zabezpiecza to w pełni interesy firmy leasingowej, jednak żeby leasingobiorca mógł spać spokojnie i bezstresowo korzystać z leasingowanego pojazdu, to powinien zadbać o to, żeby nabyć dodatkowo ubezpieczenie GAP.

GAP jest ubezpieczeniem od ryzyka utraty wartości pojazdu, zobacz dlaczego warto z niego skorzystać!

Może się tak zdarzyć, że kiedy nastąpi szkoda całkowita, wartość pojazdu będzie znacznie niższa niż kwota, która pozostała nam do spłaty dla leasingodawcy, wówczas kiedy nie mamy wykupionego tego typu ubezpieczenia, będziemy musieli zapłacić leasingodawcy różnicę pomiędzy aktualną wysokością zobowiązań leasingowych, a sumy wysokości odszkodowania i wartości wraku.

Przykład

Bierzemy w leasing na okres 5 lat auto o wartości 100 000 zł. Wpłata własna wynosi 5%, a orientacyjny koszt leasingu wynosi 122%.

Po 3 miesiącach ktoś kradnie nam samochód Wartość pojazdu obliczona przez ubezpieczyciela wynosi już tylko 90 000 zł, a aktualna wartość  zobowiązań leasingowych to ponad 110 000 zł (Kwota ta obliczana jest jako początkowa wartość auta + zdyskontowana wartość pozostałych czynszów leasingowych – opłata wstępna).
Wówczas jeśli nie będziemy posiadać ubezpieczenia GAP, to nie dość że straciliśmy auto, to ponadto musimy jeszcze zapłacić firmie leasingowej 20 000 zł, ponieważ ubezpieczenie nie pokryje całości zobowiązań leasingowych, ze względu na spadek wartości rynkowej pojazdu.

Co z VATem?

Musimy pamiętać o tym, że jeśli jesteśmy podatnikami VAT, to odszkodowanie, które dostaniemy będzie wypłacone w kwocie netto. Zasada ta wynika, z tego że kwotę stanowiącą podatek VAT będziemy mogli z założenia odliczyć. Wprawdzie będziemy mogli wystąpić do ubezpieczyciela z roszczeniem do wypłaty części odszkodowania stanowiącego podatek VAT od kosztów naprawy, ale tylko w części której nie mogliśmy odliczyć.
Tak samo wygląda sytuacja dla samochodów firmowych, które ewidencjonowane są w środkach trwałych naszej firmy.

Z ubezpieczeniem auta w leasingu jest bardzo podobnie jak z w przypadku każdego innego pojazdu.

Postępowanie oraz likwidacja szkód, kiedy nastąpi wypadek lub kradzież auta w leasingu wygląda niemalże identycznie jak w przypadku auta, którego bylibyśmy właścicielem. Należy jednak pamiętać o wykupieniu ubezpieczenia GAP, które pozwoli nam uniknąć straty finansowej, kiedy okaże się, że wartość odszkodowania nie wystarczy na pokrycie pozostałych zobowiązań leasingowych.

Życzymy Wam i sobie, żeby wiedza zawarta w tym wpisie nigdy nie przydała się w życiu … :)